Samotność
Nie jest łatwo być samotnym, zdanym tylko na siebie. Ciężko tak żyć nie mając nikogo serdecznego obok, kto wesprze w trudnej sytuacji i będzie tak po prostu w zwykłe dni. Dopiero będąc samotnym można docenić wartość drugiego człowieka. Snując się po domu z kąta w kąt, nie mając do kogo otworzyć ust można zwariować. Sam na sam z własnymi myślami przez cały czas. Każda sprawa przemyślana po tysiąc razy. Każdy kąt domu znany na pamięć, a każda godzina spędzona w samotności wydaje się kolejną godziną rozpaczy i bezradności. Jak wytrzymać z własnym "ja", jeśli powoli zaczyna się "fiksować". .. Ciągłe pragnienie usłyszenia kogoś, rozmowy z kimkolwiek o czymkolwiek, albo chociaż obecność drugiego człowieka. Tak niewiele, a tak wiele. Pozornie gesty bez znaczenia, a jednak. Odrobina poświęcenia uwagi, zainteresowania może sprawić, że samotność zacznie przeradzać się w zupełnie nowe, lepsze uczucia. Człowiek stworzony dla człowieka. Sens istnienia. Sens życia. Bo po co żyć, jeśli nie jest się nikomu potrzebnym, niedocenianym, niedostrzeganym? Gdzie w tym wszystkim miejsce na szczęście? Pełne szczęście daje tylko drugi człowiek i nikt temu nie zaprzeczy, bo nawet największe skarby świata, nie są warte tyle, co obecność bliskiej osoby.